forum rpg o wilkołakach i wampirach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Bar Bloody Valentine

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 12 ... 21, 22, 23  Next
AutorWiadomość
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 9:52 pm

No na pewno mu przekażę tylko musze jeszcze ciebie spić..- powiedziałam uśmiechnięta- a czy teraz powiesz cos troszeczke, co ciebie trapi??- spytałam głosem spokojnym , z nuta smutku- Santiago lubie ciebie i martwię się to wszystko.- dodałam patrzac uważnie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 9:53 pm

Weszłam do baru dość pewnym krokiem. Przyszłam tu za zapachem Santiago. Tak dawno Go nie widziałam... Otworzyłam drzwi i od razu Go ujrzałam. Siedizał przy stoliku z jakąś wampirzycą. Podeszłam do nich już mniej pewnym krokiem. Wyjąkałam tylko: -Cz...cześć...Kochanie...- i spojrzałam na Niego spod wachlarzu rzęs.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 9:56 pm

Apojrzałem na Amy. Moja twarz nie miała wyrazu. Przeniosłem wzrok na Heidi. Cześć odpowiedziałemi podniosłem do ust czwartą butlkę. Wypiłem całą w zaledwie sekundę. Dawno cię nie widziałem... rzuciłem bezbarwnym głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 9:58 pm

- Amy, kolezanka Santiago..- powiedziałam szybko, teraz troche rozjaśnił mi się obraz- przysiądź się- poprosiłam nieznaną mi wampirzycę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:00 pm

-Taaak...- Odpowiedziałam przeciągle.- Przeszkadzam w czymś?- Zapytałam patrząc na Niego. Czułam jak do oczu napłuywają mi łzy. Miała ochotę się na Niego rzucić i wtulić w te jego silne ramiona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:02 pm

Nie, nie przeszkadzasz... powiedziałem tym samym pustym, a może bardziej smutnym głosem. Przysiądź się. Odsunąłem jej krzesło. Wiedziałem, że nie byłem zdatny do rozmowy, nie w takim stanie... miałem wrażenie, że TO sie źle skończy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:05 pm

piątą butelke odstawiłam od Santiago, miał dość, nic nie mówiłam patrzyłam to na niego to na nia, Usmiechnełam się mimowoli, ładnie razem wygladali...zastanawiałam sie czy nie powinnam ich samych zostawić..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:05 pm

Popatrzyłam na dziewczynę. -Heid Volturi... Bardz...Hmm... Bliska znajoma Santiego.- Predstawiłam się, wymuszając uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:11 pm

Bardzo bliska znajoma... bardzo bliska znajoma.... te słowa w mojej głowie zabrzmiały tak...
Nie mogłem się powtstrzymać i zacząłem się śmiać... ale nie jak z żartu... to był histeryczny śmiech... śmiech, którego nie potrafiłem powstrzymać. a może nie chciałem...
Wiedziałem, że muszę naprawdę głupio wyglądać więc spróbowałem się opamiętać. Wyciągnąłem rękę i wziąłem z powrotem piątą butelkę... 5... ta po której miałem o wszystkim zapomnieć.....
Bardzo bliska znajoma.... powtórzyłem tym razem na głos. Pokręciłem głową i przyłożyłem do ust 5 butelkę. Na zdrowie pomyślałem i wypiłem całą zawartość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:16 pm

Nie moglam uwierzyć... Nie... To tylko zły sen Heidi! Pomyślałam. Och idiotko! Prcierz ty nigdy nie sypiasz!. -Która to już Santi?- Zapytałam z dziwnym grymasem na twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:16 pm

Popatrzyłam na Santiago karcąco- Może nie powinnam , ale Santiago co ty robisz??- spytałam, dziewczyna wygladała na taka co zaraz moze sie załamać, jego śmiech, patrzyłam sie na to i nie wiedziałam czy mam wyjść i ich zostawić czy mam zostac i spróbowac jakoś dotrzeć to Santiago. Butelkę numer 6 przyciagnełam do siebie i schowałam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:19 pm

Spojrzałam z lagodnym uśmiechem na dziewczynę. -dziękuję.- Szepnęłam. -Santi... - Zaczęłam przerzucając wzrok na ukochanego. -Ja wracam do domu... - Powiedziałam zreszygnowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:21 pm

Spojrzałem na Amy z wściekłością... Nawet się napić nie dadzą... pomyślałem ze złością jednak nic nie odpowiedziałem... i tak już namieszałem. Założyłem ręce na piersi i wyprostowałem się. W głowie mi szumiało... w tym momencie byłem słaby jak zwykły śmiertelnik...
Czy teraz mógłbym sam się zabić... przeleciało mi przez myśl... Całe szczęście w tym momencie nie było przy mnie nikogo kto by był w stanie to odczytać. Jednak czy nie dało się tego odczytać z moich oczu... z tych smutnych ciemnych oczu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:23 pm

Nie- wręcz krzyknełam - przepraszam - dodałam szybko, po chwili - To ja powinnam wyjść... wy po prostu musicie pogadać..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:26 pm

Spojrzałam na nią z lekkim przerażeniem, potem na Santiago. Zacisnęłam mocno wargi i wtuliłam się w ukochanego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:31 pm

Poczułem przy sobie Di... ale automatycznie usłyszałem zdanie, które zadźwięczało mi boleśnie w uszach "bardzo bliska znajoma". Przymknąłem powieki i lekko odsunąłem się. Ona cie nie chce... nikt cię nie chce... choć raz zrób to co zaplanowałeś... podpowiadał mi cichy głos...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:33 pm

Podniosłam sie z krzesła i dałam w twarz Santiago- Dlatego że ciebie lubię- powiedziałam tłumacząc swoje zachowanie, Te oczy mówiły wiecej niż on by chciał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:33 pm

Przytuliłam go mocniej. -Kocham CIę...- szepnęłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:35 pm

Zacisnąłem szczęki. Nic nie powiedziałem. Wsałem i wyszedłem. Nie mogłem biec... więc szedłem wolnym, chwiejnym krokiem. Czy to prawda, czy poprostu słyszę to co chcę słyszeć zastanowiłem się po raz kolejny. Wyszedłem na chłowdną ulicę. Zrób to.... podpowiadał głos... ale czy dam radę... czy nadal tego chcę...


Ostatnio zmieniony przez Santiago Valmont dnia Wto Kwi 21, 2009 10:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:37 pm

Wybiegłam za nim- Santiago!! - krzyknełam za nim, w sekundzie byłam obok- Co ty do cholery robisz??- spytałam jego..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Santiago Valmont

avatar

Male Liczba postów : 517
Age : 29
Rasa : Wampir ;P
Registration date : 15/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:40 pm

Wychodzę... odpowiedziałem na zadane mi pytanie. Amy... muszę pobyć sam... przepraszam... muszę przemyśleć kilka spraw... powiedziałem cichym głosem. Muszę się zastanowić... czy jest sens... dalej... Urwałem. Przeproś ją ode mnie... powiedz...że wrócę jak wytrzeźwieję...
Miałem mentlik w głowie. Zarzuciłem kaptur i ruszyłem w dół ulicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Amy Vivien

avatar

Female Liczba postów : 411
Rasa : Wampir
Registration date : 02/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Wto Kwi 21, 2009 10:43 pm

Jak nie wrócisz to popamietasz mnie!!- krzyknełam za nim, pierwszy raz groziła i to robiła z taką mocą że jesli Santiago nie wróci to pójdzie za nim i lepiej zeby go nie znalazła w piekle. Wróciłam do Heidy, dotknełam ramienia - Kazał przeprosić i powiedział że wróci..- powiedziałam to z moca bo wierzyła ze Santiago wróci, musiał wrócic, innego wyjścia nie było..- A teraz wybacz ale musze wyjść- powiedziałam do dziewczyny, uśmiechnełam sie przyjacielsko, postanowiłam śledzić Santiago..wyszłam z baru i uniosłam się ....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heidi Volturi

avatar

Female Liczba postów : 123
Age : 27
Rasa : Wampir.
Registration date : 23/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 10:19 am

Siedziałam wyprostowana i patrzyłam gdzieś w dal, pustym wzrokiem. Nie Heidi..To nie dzieje się na prawdę... On wcale nie wyszedł..On stoi za tobą... Powtarzałam sobie w myślach. Wierzyłam w te słowa , więc się odwróciłam z nadzieją, że Santiago stoi za mną.... Zupełnie trzeźwy... Nie było go tam. Zacisnęłam jak najmocniej wargi. Czułam jak po policzku spływa mi krwawa łza. Chwyciłam szybko z blatu stolika jakąś serwetkę i wytarłam krew. Nagle, zerwałam się z krzesła i wybiegłam przed bar. Skierowałam się w stronę ulicy głównej by zapolować. Tylko to może mi pomóc o wszystkim zapomnieć... A przynajmniej miałam taką nadzieję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nick Wilson

avatar

Male Liczba postów : 632
Rasa : wampir
Registration date : 01/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 7:54 pm

Zapłaciłem za piwo i szybkim krokiem wyszedłem z baru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 9:56 pm

Wszedł zrezygnowany do baru, usiadł przy ladzie i zamówił tak jak nigdy by tego rodzaju napoju zamówił- whisky. Poczuł coś mokrego na swoim policzku. Zdziwiony i zestresowany szybko to coś starł i upił trochę z kieliszka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:03 pm

Przybiegłam do baru. Wyczułam jego zapach. Zauważyłam go od razu. Usiadłam obok.- Angel, chyba musimy pogadać...- powiedziałam cicho i westchnęłam.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:07 pm

Odwrócił się do niej i spojrzał krzywo.
- O tym, że chcesz mnie zostawić. No proszę, dowal mi jeszcze i tym! Wtedy już na prawdę nie będę miał po co żyć...- powiedział i wstał z krzesła.
- Tak myślałem. - stwierdził i skierował się ku wyjsciu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:11 pm

Otworzyłam usta ze zdziwienia.- Grzebałeś mi w myślach?- zapytałam z wyrzutem.- No jeśli tak to nie usłyszałeś wszystkiego...- powiedziałam tak cicho że tylko wampir mógł to usłyszeć. Usiadłam przy barze i zamówiłam piwo.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:13 pm

Odwrócił się i ostatni raz na nią spojrzał.
- Nie grzebałem. Wyczułem to. I na pewno się nie mylę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:17 pm

W pewnym sensie się nie mylisz... Szkoda tylko że nie znasz powodu....- powiedziałam cicho. Byłam do niego odwrócona plecami, nie widział moich krwawych łez. Szybko je starłam żeby barman tego nie zauważył. Teraz byłam już tego pewna- jeśli wyjdzie nawet nie będę próbowała go zatrzymać. Za bardzo go kochałam, żeby to robić.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:19 pm

Wybuchnął śmiechem, jednak z oczu łza po łzie spływała mu po tawrzy.
- No to jaki jest ten cholerny powód? - wrzasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:25 pm

Odwróciłam się do niego.- Za bardzo cię kocham... Nie chcę żebyś przeze mnie cierpiał... Ja po prostu chyba się nie nadaję na czyjąkolwiek dziewczynę... Mam taki charakter, że trudno ze mną wytrzymać... boję się że zbyt trudno...- powiedziałam cicho wpatrując się w czubki moich butów.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:30 pm

- Alice... Nie oceniaj mnie tak jakbym był jakimś totalnym odpadkiem na tej ziemi. Ja cię kocham, pomimo twoich wyimaginowanych wad! Szczerze!
- No, ale skoro boisz się zaangażować w ten związek, ja cię do tego zmuszać nie będę. Mam po prostu nadzieję, że będzie ci lepiej beze mnie. Skoro tak widzisz tą sprawę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:35 pm

Angel... boję się zaangażować w ten związek, bo chcę żebyś ty był szczęśliwy. Znajdziesz sobie jakąś inną, kochającą cię wampirzycę i będziesz szczęśliwy..... Ja zostanę sama.... to chyba jest moje przeznaczenie...- wyszeptałam.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:39 pm

Wytrzeszczył oczy ze zdziwienia.
- Ale ja wiem, że tylko przy tobie będę szczęśliwy. - podbiegł do niej i ujął twarz w dłonie. Spojrzał głęboko w oczy.
- Ja cię kocham najbardziej na świcie. Inne wampirzyce nie mogą się z tobą równać. Jesteś prześliczną, kochaną i inteligentną wampirzycą, jaką spotkałem. - powiedział, nie odrywając od niej wzroku. Następnie pocałował delikatnie jej zimne wargi, chociaż wydawało mu się, że płoną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:45 pm

Teraz już totalnie się rozkleiłam. Łzy spływały po moich policzkach. Na szczęście siedziałam w takim miejscu że nikt tego nie zauważył.- Angel, kocham cię, ale nie jestem pewna czy będziesz ze mną szczęśliwy...- wyszeptałam patrząc mu w oczy.- Zawsze możesz spróbować z kimś innym, a tak to będziesz do mnie przywiązany...

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:51 pm

- Będę cierpiał, jeżeli mnie opuścisz... - usiadł obok niej i zwrócił wzrok w dół.
- Ale ja cię kocham.. ile razy będę musiał to powiedzieć, żebyś mi uwierzyła, ze... - spojrzał na nią z boku. - Jesteś najwspanialszą rzeczą jaka mi się przydarzyła w tym zasranym padole...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:55 pm

Angel....- wstałam z krzesła i mocno się do niego przytuliłam.- Ty chyba nie wiesz co robisz...- stwierdziłam uśmiechając się lekko.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Sro Kwi 22, 2009 11:59 pm

- Wtulił się w nią bardzo mocno, nie puszczając przez parę minut.
- Jesteś tylko moja, tylko. Nigdy nie dam ci odejść, chyba, ze sama uznasz to za stosowne.. ale wątpie.. - uśmiechnął się, dotykając ją po policzku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Czw Kwi 23, 2009 12:03 am

Uśmiechnęłam się i pocałowałam go czule.- Kocham cię Angel. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.- powiedziałam cicho.

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angel Hoax

avatar

Male Liczba postów : 313
Age : 28
Rasa : Wampir
Registration date : 12/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Czw Kwi 23, 2009 12:05 am

- Ja ciebie też. I nie zapominaj o tym. - odwzajemnił pocałunek.

// Przepraszam, ale muszę już iść... rodzinne sprawy.. :-(
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alice Evans

avatar

Female Liczba postów : 2227
Age : 24
Rasa : wampir
Registration date : 11/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Czw Kwi 23, 2009 12:09 am

Wtuliłam się w niego. Zauważyłam jak jacyś ludzie w barze się na nas gapią.- Może stąd pójdziemy, co?- zapytałam go uśmiechnięta.



/Okey, do jutra :*/

_________________
Nie wiesz,
nie wiesz,
nie rozumiesz nic...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nick Wilson

avatar

Male Liczba postów : 632
Rasa : wampir
Registration date : 01/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Czw Kwi 23, 2009 10:39 am

Wszedłem leniwym krokiem do baru i usiadłem przy stoliku. Podszedł kelner
-butelkę czystej.. albo dwie... - mężczyzna przekrzywił głowę ze zdziwienia i czekał na ostateczne zamówienie
-dwie butelki czystej do cholery !! -wrzasnąłem na przestraszonego kelnera. Brunet szybkim krokiem ruszył w stronę barmana, który postawił na tacę dwie butelki wódki. Kelner podszedł do mojego stolika i postawił przede mną moje zamówienie
-dzięki - spojrzałem chłodno na kelnera, który szybko czmychnął do innego stolika.
Odkręciłem butelkę i przycisnąłem ją do warg, wychylając z niej prawie połowę. Wyjąłem komórkę z kieszeni kurtki
*nie dzwoniła, nie pisała... * - jęknąłem w myślach i powróciłem do upijania się.

Gdy obaliłem prawie 7 butelek czystej, położyłem głowę na blacie i przymknąłem o dziwo zmęczone powieki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysette Dufours

avatar

Female Liczba postów : 988
Age : 28
Rasa : wampir
Registration date : 08/01/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Czw Kwi 23, 2009 8:17 pm

Weszłam pewnie do Bv i usiadłam przy barze. Piwo proszę... rzuciłam do barmana.
Jak zwykle zakręcona nie zwracałam uwagi obecnych w lokalu klientów. Dopiero po chwili wyczułam doskonale znany mi zapach, który wręcz zmusił mnie do spojrzenia w stronę jednego ze stolików. Aż otworzyłam usta ze zdziwienia. Zsunęłam się z barowego krzesła i zrobiłam kilka kroków w stronę "leżącej" na stoliku postaci.
Nick... wyszeptałam siadając obok ... tak obok Nicka...
Wsparłam się na stoliku i wpatrzona w Nicka czekałam aż się ocknie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nick Wilson

avatar

Male Liczba postów : 632
Rasa : wampir
Registration date : 01/03/2009

PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   Pią Kwi 24, 2009 9:44 pm

Do moich nozdrzy dotarł doskonale znany zapach - Lys.. - zachrypiałem -moja kochana Lys.. - popatrzyłem tępym wzrokiem na ukochaną -badzo ładnie wyglądasz w tym kapeluszu.. -uśmiechnąłem się niemrawo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar Bloody Valentine   

Powrót do góry Go down
 
Bar Bloody Valentine
Powrót do góry 
Strona 22 z 23Idź do strony : Previous  1 ... 12 ... 21, 22, 23  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
wampirzoRPG :: Dzielnica wampirów :: Bar Bloody Valentine-
Skocz do: